Zwiadowcy. Ruiny Gorlanu
Tą książkę poznałam przypadkiem. Pani z biblioteki w naszej szkole zrobiła konkurs ze znajomości właśnie tej książki. Przeczytałam pierwszą część na konkurs i tak mi się spodobała, że zaczęłam czytać kolejne. O ile się nie mylę jest 14 części (gdy ja czytałam pierwszą cześć było ich chyba 12, a to było 2 lata temu), ale seria jest zaplanowana na 15 (chodź to nie jest pewne). Niestety jakiś rok temu utknęłam na 4 części i zaczęłam czytać inne książki. Teraz postanowiłam wrócić i czytam całą serię od nowa.Autorem książki jest John Flanagan (napisał też Drużynę, ale jeszcze jej nie czytałam). Will, 15 letni chłopak wychował się w sierocińcu na zamku Remont. Wraz z pięciorgiem przyjaciół przygotowuje się do Dnia Wyboru, który ma zadecydować o ich przyszłości. Kiedy przychodzi kolej na Willa, a chłopak nie zostaje wybrany do wymarzonej szkoły rycerskiej, jest zrozpaczony. Wtedy Halt, zwiadowca, daje baronowi tajemniczą karteczkę, na której oznajmia, że przyjmie Willa na czeladnika zwiadowcy. Na początku chłopak nie jest przekonany do nauki u zwiadowców- ludzi tajemniczych i rządzących się własnymi prawami. Z czasem jednak przekonuje się, że bycie zwiadowcą jest całkiem przyjemne, a Halt wcale nie jest czarnoksiężnikiem, jak powiadają ludzie. Kiedy nauczyciel wraz z Willem jadą na zlot, dowiadują się tam ciekawych i strasznych rzeczy. Morgarath, baron Gorlanu wygnany z Araluenu za zdradę, od dawna posługuje się wargalami (strasznymi stworami, trochę przypominającymi człowieka, a trochę niedźwiedzia) i wszyscy o tym wiedzą. Jednak teraz, gdy po piętnastu latach od przegranej wojny planuje zemstę, chce posłużyć się czymś więcej... Krążą plotki, że tym razem zdołał przyłączyć do siebie kalkarów- straszliwe bestie, chodzące na dwóch nogach w wyprostowanej pozycji i wyglądające jak coś pomiędzy małpą a niedźwiedziem. Ich wzrok jest paraliżujący- dlatego tak trudno je pokonać. Kiedyś istniały 3 takie potwory, ale jeden został zabity, więc zwiadowcy muszą zabić pozostałe 2. Halt wyrusza tropem kalkarów, a Will jedzie do królestwa po pomoc barona Aralda i sir Rodney'a. Jedno jest pewne- nadchodzi wojna.
Komentarze
Prześlij komentarz